sobota, 19 lipca 2014

Nowy album fotograficzny Wydawnictwa „Michalineum” i Grzegorza Gałązki z kanonizacji Jana Pawła II i Jana XXIII oraz uroczystości dziękczynnych w Watykanie i w Rzymie
Floribeth Mora Díaz, prawniczka z Kostaryki, składając świadectwo o swoim uzdrowieniu za wstawiennictwem św. Jana Pawła II, tak mówiła podczas różnych spotkań: „Pragnę powiedzieć światu, że Miłosierdzie Boże jest wielkie, i prosić, żebyśmy zawsze mieli wiarę w Boga, codziennie...”.
Tak, Miłosierdzie Boże okazało się wielkie dla nas i całego świata, kiedy papież Franciszek w Niedzielę Bożego Miłosierdzia – 27 kwietnia 2014 r. ogłosił świętymi swoich poprzedników na Stolicy Piotrowej – Jana XXIII i Jana Pawła II. Mamy nowych – jakże nam bliskich – Orędowników przed Bogiem w niebie.
Album „Święci Bożego Miłosierdzia”, ilustrowany zdjęciami Grzegorza Gałązki, jest cenną pamiątką i ważnym dokumentem kanonizacji Jana XXIII i Jana Pawła II.
Dlaczego taki tytuł albumu? Bo ci Święci Papieże życiem i posługą „wnikali w tajemnicę Bożego Miłosierdzia, które zawsze żywi nadzieję, zawsze przebacza, bo zawsze miłuje” (z homilii papieża Franciszka). W publikacji przypomniane zostały biografie obu Świętych oraz zdjęcia miejsc, gdzie się urodzili.
Oglądając zdjęcia i czytając homilię Ojca Świętego Franciszka, będziemy mogli na nowo wzbudzić w sobie emocje i przeżycia z Mszy św. i ogłoszenia świętymi Wielkich Rybaków XX wieku. Dotąd nie zdarzyło się bowiem, aby taka ceremonia zjednoczyła w jednym miejscu czterech papieży: dwóch z nieba i dwóch na Placu św. Piotra: Franciszka i seniora Benedykta XVI. Przeżyjemy ponownie na Placu św. Piotra „polską” Mszę św. dziękczynną pod przewodnictwem kard. Angelo Comastriego oraz usłyszymy jego wzruszającą homilię, w której Ksiądz Kardynał odpowiadał na pytanie: „Dlaczego tak bardzo kochaliśmy św. Jana Pawła II?” (28 kwietnia 2014 r.).
Tego samego dnia o godz. 20 w rzymskiej Bazylice Santa Maria Maggiore odbył się dziękczynny koncert za kanonizację „Te Deum laudamus” od Polonii świata. Połączone chóry zespołów „Mazowsze” i „Śląsk”, a także zespół „DesOrient” i orkiestra „Mazowsza” przedstawiły podniosłe i pełne emocji widowisko dla prawie 3 tys. osób – uczestników kanonizacji Jana Pawła II. Zwieńczeniem albumu jest Msza św. dziękczynna za kanonizację pod przewodnictwem papieża Franciszka w rzymskim kościele pw. św. Stanisława BM, w czasie której zachęcił on do bycia „zmartwychwstałymi wędrowcami” na wzór św. Jana Pawła II. Wstęp do albumu napisał abp Tadeusz Kondrusiewicz – metropolita mińsko-mohylewski.
Ojciec Święty Jan Paweł II podczas uroczystości kanonizacyjnych św. Kingi (Stary Sącz, 16 czerwca 1999 r.) wypowiedział słowa: „Święci nie przemijają. Święci żyją świętymi i pragną świętości” – i św. Jan Paweł II nie przemija. Zawsze jest z nami! A ta publikacja jest tego świadectwem.
* * *
Album „Święci Bożego Miłosierdzia” (format 31,5 cm x 24,5 cm; oprawa twarda, szyta i klejona; stron 120) można zamówić pod adresem:
Wydawnictwo „Michalineum”
ul. J. Piłsudskiego 248/252, 05-261 Marki
tel.: +48 (22) 781-14-20, faks: +48 (22) 771-36-15
e-mail: wydawnictwo@michalineum.plwww.michalineum.pl
Niedziela Ogólnopolska 27/2014 , str. 17
E-mail: redakcja@niedziela.pl
Adres: ul. 3 Maja 12, 42-200 Częstochowa
Tel.: +48 (34) 365 19 17

Święty Jan Paweł II Papież

Brak komentarzy

„Św. Jan Paweł II jako kapłan był bardzo szlachetnym człowiekiem. Uczył nas, że dobroci się nie zapomina” - mówił bp Antoni Długosz, biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej, który wieczorem 18 lipca był gościem Muzeum Monet i Medali Jana Pawła II w Częstochowie w ramach spotkań z cyklu "Z Janem Pawłem II ku przyszłości". Gospodarzem spotkania był Krzysztof Witkowski twórca i dyrektor muzeum.
Bp Długosz wspominał dzień swojej konsekracji biskupiej w Rzymie - To była niezwykła chwila w moim życiu. Muszę przyznać, że wiele pamiątek po Janie Pawle II przekazałem do szkół jego imienia, ale z dnia święceń biskupich pozostał mi jego dotyk i to jest dla mnie najważniejsze - wspominał bp Długosz.
Biskup pomocniczy archidiecezji częstochowskiej podkreślił, że „wyrazem miłości Jana Pawła II do Polski były jego pielgrzymki”. - Jan Paweł II zostawił nam niezwykłe przesłanie. Uczył nas, że musimy trzymać się Jezusa - mówił bp Długosz i wspominał, że podczas I pielgrzymki Jana Pawła II do Częstochowy w czerwcu 1979 r. był „jego portatorem podczas posiłku w Kurii Biskupiej”.
Bp Długosz wskazał na najważniejsze wymiary nauczania św. Jana Pawła II, a mianowicie na: chrystocentryzm, antropocentryzm, maryjność, miłosierdzie, ekumenizm oraz znaczenie cierpienia. - Nie można zrozumieć człowieka bez Chrystusa. To było jego jedno z najważniejszych przesłań podczas I pielgrzymki do Ojczyzny - mówił bp Długosz i dodał, że podczas kolejnych podróży apostolskich i spotkań z wiernymi uczył nas, że „drogą Kościoła jest człowiek”.
„Cokolwiek ludzie przeżywają na świecie Kościół nie może być na to obojętny”. - kontynuował biskup.
Bp Długosz przypomniał, że maryjność zajmuje istotne miejsce w charyzmacie Jana Pawła II - Uczył nas, że modlitwa różańcowa to modlitwa naszego życia - podkreślił bp Długosz.
Ksiądz Biskup zaznaczył, że dla niego osobiście spośród charyzmatów św. Jana Pawła II najważniejsze znaczenie mają: miłosierdzie, wskazanie na sens cierpienia i miłość do dzieci i młodzieży. - Najpiękniejszą encykliką dla mnie osobiście jest „Dives in misericordia”, encyklika o Bożym miłosierdziu. To encyklika o wielkiej nadziei dla człowieka grzesznego. Jan Paweł II pokazuje w niej, że Bóg szanuje wolność człowieka - wyznał bp Długosz i dodał, że „w jego posłudze drogowskazem jest także list Jana Pawła II do dzieci”.
Mówiąc o cierpieniu Jana Pawła II bp Antoni wyznał, że „nosi w swoi brewiarzu zdjęcie z ostatniego spotkania Jana Pawła II z wiernymi, kiedy nie mógł juz nic powiedzieć”. - Czasem kiedy jest trudno i ciężko szukam siły duchowej i wewnętrznej pomocy spoglądając na to zdjęcie - mówił bp Długosz.
W drugiej części spotkania biskup zaśpiewał m. in. „Tango San Damiano”. Utwór ten bp Długosz wykonał wspólnie ze swoim bratem Janem Długoszem i Marcinem Wyrostkiem, znanym akordeonistą, zwycięzcą polskiej, drugiej edycji programu Mam Talent.
Wystąpili również: Sandra Kazik oraz T.ETNO Tomasz Drozdek i Marcin Grodzki.
Bp Antoni Długosz urodzony 18 kwietnia 1941 r. w Częstochowie, wyświęcony na kapłana 20 czerwca 1965 r. Mianowany biskupem tytularnym Aggar pomocniczym w Częstochowie 18 grudnia 1993 r., wyświęcony na biskupa 6 stycznia 1994r. przez Ojca Świętego Jana Pawła II w Bazylice św. Piotra na Watykanie. Jako motto swojej posługi wybrał hasło „Servire” (Służyć).
Bp Antoni Długosz znany jest przede wszystkim z programu telewizyjnego dla dzieci "Ziarno”. Jest wykładowcą katechetyki w Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej "Ignatianum" w Krakowie, duszpasterzem narkomanów i niepełnosprawnych. W 2007 r. został Kawalerem Orderu Uśmiechu. Jest autorem wielu książek dla dzieci, publikacji z dziedziny Biblii, katechetyki i homiletyki m.in. „Pismo Święte naszym Przyjacielem” (1993), „Jak przygotowywać i oceniać katechezę” (1997), „Dobry Bóg mówi do nas. Pismo Święte dla dzieci” (2003), „Opowiem ci o Jezusie” (2007), „Dekalog, czyli dziesięć propozycji Pana Boga” (2009), „Błogosławieni, czyli szczęśliwi” (2009). W 2006 r. ukazał się wywiad-rzeka z bp. Długoszem pt. „Służyć z radością”. Rozmowę przeprowadził ks. dr Stanisław Jasionek oraz w 2011 r. wywiad - rzeka „Od chrztu do zmartwychwstania. O życiu chrześcijanina”.
Bp Antoni Długosz w tym roku obchodzi 20. rocznicę swoich święceń biskupich.

Święty Jan Paweł II Papież

Brak komentarzy

Tłumy w Muzeum Domu JP II w WadowicachOd kilku miesięcy rodzinna kamienica Papieża Polaka przeżywa prawdziwe oblężenie. W sumie od momentu otwarcia odwiedziło ją już ponad 95 tys. osób z całego świata.
- Po 3 miesiącach działalności policzyliśmy wszystkie bilety i dokładnie były to aż 95 tys. 203 osoby - uśmiecha się zastępca dyrektora ds. programowych Michał Jakubczyk.
Jak dodaje, oznacza to, że papieską ekspozycję dziennie podziwia blisko 1300 osób. 25 osobowe grupy  trzeba wpuszczac co 10 minut, częściej się nie da, inaczej zwiedzający nawzajem sobie przeszkadzają. Z reguły przez muzeum przewijają się więc 52 grupy turystów.
Sporo pomogła kwietniowa kanonizacja św. Jana Pawła II, wzmożone zainteresowanie placówką  dało się odczuć już przed samą uroczystością. Co ważne nie tylko wśród Małopolan. - Wiele grup przyjeżdżało z Ameryki Płd., głównie z Meksyku, Brazylii, Chile czy Kolumbii. Często odwiedzały nas w drodze do Rzymu, jadąc właśnie na kanonizację -  zdradza Michał Jakubczyk.
Wśród gości nie brakuje również znanych osobistości, niedawno kamienicę przy ul. Kościelnej odwiedził Watykański Sekretarz Stanu kard. Pietro Parolin.  Podziwali ją również dawni współpracownicy Jana Pawła II  jak abp.  Renato Boccardo odpowiedzialny za przygotowanie papieskich pielgrzymek czy fotograf Arturo Mari. Dzisiaj w Wadowicach więcej jest zresztą turystów z Włoch czy z Francji, zainteresowanie jednak nie słabnie, a jak przekonują władze muzeum prawdziwy boom dopiero nadejdzie. Szczyt powinien  nastąpić w sierpniu, tak było również w poprzednich latach gdy w papieskim mieście funkcjonowała wystawa zastępcza.
Zwiedzanie ekspozycji trwa jednak aż 70 minut, tyle zajmuje bowiem przejście przez 16 stref opowiadających o życiu Papieża Polaka. Interaktywne muzeum, naszpikowane elektroniką zachęca do zatrzymania się zadumy nad dziedzictwem wielkiego rodaka, jak przyznaje wicedyrektor placówki przy takim zainteresowaniu, czasu na zadumę jest jednak niewiele.
- W takiej atmosferze  trudno  wyobrazić sobie kontemplację, poza sezonem na pewno będzie jednak więcej czasu i będziemy mogli wpuszczać grupy np. co 20 czy nawet pół godziny.  Wtedy na pewno przewodnicy będą też mogli więcej powiedzieć  a zwiedzanie potrwa może 1,5 godziny a nie 70 minut - tłumaczy Michał Jakubczyk.
Nad nowym, poszerzonym programem szefostwo muzeum pracuje jednak już teraz, wszystko po to, by wizyta w domu Papieża Polaka nie była tylko podziwianiem ekspozycji. Temu ma służyć m.in wydłużenie godzin pracy placówk, pomysłów jest jednak więcej.
- W oparciu o wystawę i życie Jana Pawła II chcemy przygotować rozmaite formy działalności edukacyjnej, które pozwolą nam zaprosić zwiedzających do jeszcze większej aktywności, przede wszystkim do głębszego poznania dziedzictwa św. Jana Pawła II - kończy wicedyrektor.
Przebudowa kamienicy przy ul. Kościelnej 7 w Wadowicach ruszyła w roku 2010. Dzięki temu ekspozycja powiększyła się z 200 do ponad 1200 m kw. na czterech kondygnacjach.  Poszerzono m.in. piwnice i poddasze, sercem placówki pozostało jednak odtworzone, trzypokojowe mieszkanie Wojtyłów na piętrze budynku.  Całość  zaprojektowali Barbara i Jarosław Kłaputowie znani m.in. z projektu Muzeum Powstania Warszawskiego.
W okresie wakacyjnym muzeum czynne jest codziennie w godzinach od 8.30-17.30. Wtorki są darmowe, na pozostałe dni warto się jednak zapisać, najlepiej przez internet. Więcej szczegółów na stronie www.domjp2.pl.
Autor: Michal Henkel


Źródło: Franciszkanska3.pl

Święty Jan Paweł II Papież

Brak komentarzy

poniedziałek, 14 lipca 2014

Początek sezonu pielgrzymkowego na Jasnej Górze
Na Jasnej Górze rozpoczął się sezon pielgrzymkowy. Pątnicy przybyli pieszo, rowerami, a nawet konno. W zorganizowanych grupach najwięcej jest cyklistów. Do Częstochowy zjechało bowiem ponad tysiąc uczestników 9. Ogólnopolskiej Pielgrzymki Rowerowej. Jest ona organizowana pod patronatem bp. Krzysztofa Zadarki, przewodniczącego Rady Episkopatu ds. Migracji, Turystyki i Pielgrzymek.


Rowerzyści przyjechali w różnych grupach promieniście z całego kraju i spotkali się przed częstochowską archikatedrą, by razem wjechać do Sanktuarium i tu uczestniczyć we wspólnej Eucharystii. „Drugi raz biorę udział w takiej pielgrzymce rowerowej – mówi jedna z uczestniczek. – Było cudownie i jesteśmy szczęśliwi, że dotarliśmy do celu. Byliśmy całą rodziną z mężem i synkiem 9-letnim. Dziękujemy Panu Bogu za to, że daliśmy radę”.

Wśród pieszych pielgrzymek na razie dominują grupy parafialne, chociaż dzisiaj dotarły także większe kompanie: jedna z najstarszych, pielgrzymka kalwaryjsko-lanckorońska, i modląca się za polską wieś pielgrzymka rolników diecezji zielonogórsko-gorzowskiej: „Wiadomo, że polska wieś przeżywa różnego rodzaju trudności, szczególnie mały rolnik – mówi ks. Paweł Mydłowski. – Za nich chcemy zanosić prośby i modlitwy do Matki Najświętszej”.

Po pokonaniu 400 kilometrów z Zaręb Kościelnych dotarła 14. Pielgrzymka Kawalerii Konnej. Duże piesze pielgrzymki diecezjalne wejdą do Sanktuarium już we wtorek 15 lipca.
Autor: I. Tyras / Radio Jasna Góra
Źródło: Radio Watykańskie

Święty Jan Paweł II Papież

Brak komentarzy

,,Kalwaria ma w sobie coś takiego, że człowieka wciąga. Co się do tego przyczynia? Może i to naturalne piękno krajobrazu, który stąd się roztacza u progu polskich Beskidów, (…) Nade wszystko jednakże to, co tutaj człowieka stale pociąga na nowo, to właśnie owa tajemnica zjednoczenia Matki z Synem i Syna z Matką. Tajemnica ta jest opowiedziana plastycznie i szczodrze poprzez wszystkie kaplice i kościółki, które rozłożyły się wokół centralnej bazyliki”- mówił Ojciec Święty Jan Paweł II. W dniu 15 sierpnia w Kalwarii odbędą się główne uroczystości odpustowe. Serdecznie zapraszamy!



Program Odpustu Wniebowzięcia NMP w Kalwarii Zebrzydowskiej
10-17 sierpnia 2014 r.

Niedziela - 10 VIII 2014 – XIX Niedziela Zwykła

Msze św.: 6.00, 7.00, 9.00, 11.00, 13.00, 15.00, 17.00, 19.00

15.00     Rozpoczęcie odpustu: Msza św. o NMP Kalwaryjskiej, 
Procesja Współcierpienia NMP z bazyliki do Domku Matki Bożej
18.00     Nieszpory przy kaplicy Domku Matki Bożej


Tydzień odpustowy 
od poniedziałku do soboty – stałe punkty porządku


5.30     Odsłonięcie cudownego obrazu, Godzinki
6.00     Msza św. z kazaniem
7.00-17.00   Obchody dróżek kalwaryjskich przez kompanie 
18.00     Nieszpory i kazanie 
19.00     Msza św. wieczorna 
20.30     Różaniec; Apel i zasłonięcie cudownego obrazu


Poniedziałek - 11 VIII 2014 


Msze św.: 6.00, 7.00, 8.00, 9.00, 12.00, 19.00 i dodatkowe o każdej pełnej godzinie

6.00     Modlimy się w intencji chorych i cierpiących


Wtorek - 12 VIII 2014


Msze św.: 6.00, 7.00, 8.00, 9.00, 12.00, 19.00 i dodatkowe o każdej pełnej godzinie

6.00     Modlimy się w intencji rodzin

Środa - 13 VIII 2014 – Uroczystość NMP Kalwaryjskiej

Msze św.: 6.00, 7.00, 9.00, 11.00, 13.00, 15.00, 17.00, 19.00

6.00     Modlimy się w intencji ojczyzny
11.00     Msza św. koncelebrowana przez kapłanów z dekanatu kalwaryjskiego
i okolicznych parafii 
18.00-21.00   Modlitewne czuwanie fatimskie w bazylice


Czwartek - 14 VIII 2014
Msze św.: 6.00, 7.00, 8.00, 9.00, 12.00, 19.00 i dodatkowe o każdej pełnej godzinie

6.00     Modlimy się w intencji Kościoła, Ojca św. i o nowe powołania do służby
Bożej w Kościele
19.00     Msza św. koncelebrowana przez bernardyńskich misjonarzy, 
Wieczór misyjny


Piątek - 15 VIII 2014 – Uroczystość Wniebowzięcia NMP

Msze św.: 6.00, 7.00, 9.00, 11.00, 13.00, 18.00

6.00     Modlimy się w intencji żyjących dobrodziejów Kalwarii
15.00     Nieszpory przy kaplicy Domku Matki Bożej, 
Procesja Pogrzebu Matki Bożej
18.00     Msza św. przy kościele Grobu Matki Bożej pod przewodnictwem metropolity
krakowskiego, ks. kard. Stanisława Dziwisza


Sobota - 16 VIII 2014 – Odpust Matki Bożej Kalwaryjskiej – Dzień młodzieży
Msze św.: 6.00, 7.00, 9.00, 11.00, 13.00, 15.00, 17.00, 20.00

6.00     Modlimy się w intencji zmarłych dobrodziejów Kalwarii, duszpasterzy 
sanktuarium kalwaryjskiego i pielgrzymów
10.00     Droga Krzyżowa dla młodzieży na dróżkach
19.30     Nabożeństwo z udziałem młodzieży i procesja światła na wzgórzu 
Ukrzyżowania
20.00     Msza św. koncelebrowana przez kapłanów wyświęconych w tym roku pod 
przewodnictwem ks. bpa Jana Szkodonia, 
Koncert


Niedziela - 17 VIII 2014 – Odpust Wniebowzięcia NMP

Msze św. w bazylice: 6.00, 7.00, 9.00, 13.00, 15.00, 17.00, 19.00

6.30     Msza św. w kościele Grobu MB w int. Pielgrzymów kalwaryjskich, 
Procesja Wniebowzięcia NMP;
11.00     Msza św. na placu odpustowym pod przewodnictwem ks. kard. 
Stanisława Dziwisza
18.00     Nieszpory i procesja z figurą Matki Bożej Wniebowziętej

Do udziału w uroczystościach odpustowych zapraszają
OO. Bernardyni z Kalwarii Zebrzydowskiej


Ważna informacja dla pielgrzymów przybywających do Sanktuarium kalwaryjskiego: 
Wszystkie klasztorne parkingi są darmowe zarówno w dni zwykłe jak i w czasie odpustowym!!!



Informacja dla mediów:
Prośby o akredytację, po wypełnieniu formularzy (zamieszczone poniżej), należy - wraz z aktualnym zdjęciem - przesyłać na adres  info@kalwaria.eu do dnia 8 VIII 2014 r.


Polecamy:

Święty Jan Paweł II Papież

Brak komentarzy

Parafia św. Jakuba Apostoła oraz Bractwo św. Jakubazainicjowali akcję budowy i wyposażenia kaplicy św. Jakuba Ap. w Centrum Jana Pawła II ,,Nie lękajcie się!", mając na uwadze wielki wkład Papieża Polaka w rozwój ruchu pielgrzymkowego, a przede wszystkim krzewienie idei wędrowania Drogą św. Jakuba do Santiago de Compostela. Akcja potrwa do 25 lipca 2015 roku.
Darczyńcy każdego 25 dnia miesiąca objęci są modlitwą podczas Mszy św. ku czci św. Jakuba w Diecezjalnym Sanktuarium w Więcławicach.

Kaplica wszystkich pielgrzymów
Założeniem jest, by to wyjątkowe miejsce, powstające z fundacji wszystkich pielgrzymów, stało się ważnym celem wędrówek i miejscem modlitwy pątników z całego świata. Kaplica usytuowana będzie w oratorium dolnego kościoła Bazyliki. W punkcie centralnym pomieszczenia znajdzie się figurka św. Jakuba Ap. – patrona pielgrzymów.

Zostań fundatorem kaplicy św. Jakuba!
Zobacz:

* * *
W dniu 19 października 2013r. odbyła się inauguracja działalności Sanktuarium Diecezjalnego św. Jakuba Apostoła w Więcławicach. Dekret erygowania sanktuarium św. Jakuba podpisał 5 września 2013r. Arcybiskup Metropolita Krakowski Stanisław Dziwisz. Ks. kardynał uznał szczególne znaczenie kościoła, będącego celem licznych indywidualnych i grupowych pielgrzymek, a także centrum inicjatyw religijnych i kulturalnych – krajowych oraz międzynarodowych. W więcławickiej świątyni leżącej przy Małopolskiej Drodze św. Jakuba od lat czczony jest obraz św. Jakuba Apostoła i otaczane są kultem relikwie patrona.
Sanktuarium św. Jakuba w Więcławicach Starych jest czwartym w Polsce – po Jakubowie, Lęborku i Szczyrku sanktuarium patrona pielgrzymów i pierwszym sanktuarium pod tym wezwaniem w Małopolsce i diecezji krakowskiej.
Historia parafii w Więcławicach Starych sięga początkami 1326 roku. Drewniany kościół pw. św. Jakuba Apostoła zbudowany w 1340 r., został w połowie XVIII roku przebudowany w stylu barokowym i konsekrowany w 1757 roku. Świątynię charakteryzuje konstrukcja zrębowa postawiona na podmurówce, z zewnątrz obiekt jest odeskowany. Kościół jest jednonawowy i reprezentuje styl barokowy, zarówno jeśli chodzi o konstrukcję architektoniczną, jak i wystrój wnętrza. W wyniku dobudowania zakrystii od strony południowej w latach późniejszych bryła kościoła uległa zmianie. W kościele znajdują się trzy ołtarze rokokowe z połowy XVIII wieku. W ołtarzu głównym znajduje się otaczany czcią obraz św. Jakuba Starszego. Nad Apostołem, przedstawionym w całej postaci, anioł trzyma wieniec chwały. Natomiast u stóp Świętego anioły trzymają jego atrybuty: bukłak, kij pielgrzyma, miecz i muszlę. Po bokach obrazu znajdują się figury św. Piotra, św. Pawła, św. Stanisława Biskupa i św. Wojciecha. Wizerunek św. Jakuba (z książką i laską) znajduje się również w prawym skrzydle gotyckiego – niezwykle cennego tryptyku św. Mikołaja z 1477 roku. Wybitnym zabytkiem rzeźby cechowej z kręgu tzw. „pięknych Madonn” jest gotycka figura Matki Bożej z Dzieciątkiem z około 1410 r. Po konserwacji rzeźba została umieszczona nad wspomnianym tryptykiem św. Mikołaja. W ołtarzu bocznym znajduje się obraz Matki Bożej z Dzieciątkiem – Matki Bożej Więcławickiej. Obraz ten jest także otaczany kultem, a w XVIII w. przy wizerunku było wiele wotów. Odpust św. Jakuba od wieków gromadził i nadal gromadzi rzesze wiernych. Jednym z wielu przejawów kultu św. Jakuba Apostoła Starszego i wiary w jego wstawiennictwo jest odprawiane każdego 25. dnia miesiąca nabożeństwo do św. Jakuba. Uczestniczą w nim mieszkańcy parafii, ale także licznie pielgrzymi z Krakowa i wielu zakątków Polski. W dniu 10 września 2007 r. ks. kardynał Stanisław Dziwisz wprowadził do świątyni relikwie św. Jakuba Apostoła i Bartłomieja. W niespełna trzy miesiące później (8 grudnia 2007 r.) przy parafii w Więcławicach Starych rozpoczęło działalność Bractwo św. Jakuba Apostoła Starszego.
Dekret erygujący sanktuarium odczytał ks. bp Grzegorz Ryś podczas uroczystej Mszy św. sprawowanej w Więcławicach Starych niedzielę 8 września br., na zakończenie Światowego Spotkania Bractw i Stowarzyszeń św. Jakuba. oraz VI Międzynarodowej Konferencji Naukowej „1200 lat pielgrzymek do grobu św. Jakuba w Santiago de Compostela”. W spotkaniu i konferencji uczestniczyło 150 osób z 16 państwa świata. Warto jeszcze podkreślić, że w trakcie wspomnianej Mszy św. w nowym sanktuarium członkowie Zarządu Bractwa św. Jakuba w Więcławicach Starych zostali włączeni do Ogólnoświatowego Arcybractwa św. Jakuba w Santiago de Compostela (Archicofradía Universal del Apóstol Santiago).
Źródło:

Święty Jan Paweł II Papież

Brak komentarzy

poniedziałek, 7 lipca 2014

Dom pamięci Karola Wojtyły przy Tynieckiej 10
"... Moja miłość do Krakowa jest starsza niż mój pobyt w Krakowie. Państwo wiedzą, że urodziłem się poza Krakowem, ale żyjąc na co dzień poza Krakowem, w Wadowicach, stale do Krakowa tęskniłem i uważałem za wielki dzień w moim życiu, kiedy po zdaniu matury w 1938 roku już się tu na stałe przeprowadziłem i zacząłem uczęszczać na Uniwersytet Jagielloński, Wydział wówczas Filozoficzny, i specjalizacja: filologia polska. ...” Jan Paweł II, kościół oo. Paulinów na Skałce, 08.06.1979 rok


„W maju 1938 roku zdałem egzamin dojrzałości i zgłosiłem się na Uniwersytet, na filologię polską. W związku z tym obaj z Ojcem wyprowadziliśmy się z Wadowic do Krakowa. Zamieszkaliśmy w domu przy ulicy Tynieckiej 10 na Dębnikach. Dom należał do moich krewnych ze strony matki. Rozpocząłem studia na Wydziale Filozoficznym Uniwersytetu Jagiellońskiego - na filologii polskiej, zdołałem jednak ukończyć tylko pierwszy rok tych studiów, gdyż 1 września 1939 roku wybuchła druga wojna światowa.”  - Jan Paweł II, Dar i tajemnica

Pierwszy krakowski adres Karola Wojtyły

To tu, w domu przy ulicy Tynieckiej 10 na krakowskich Dębnikach usytuowanym na brzegu Wisły w kierunku Tyńca, student Karol Wojtyła mieszkał przez 6 lat.

Lokalizacja „Tyniecka 10” dla młodego Wojtyły stała się miejscem podjęcia najważniejszych życiowych decyzji, które całkowicie zaważyły na Jego przyszłości.

W zamieszkiwanym niskim parterze, piwnicy surowego i ubogiego budynku uniknął aresztowania przez gestapo i rozpoczął przygotowania do kapłaństwa w zakonspirowanym seminarium duchownym.

Po wakacjach Karol chciał rozpocząć studia polonistyczne na Uniwersytecie Krakowskim. Pociągała go literatura, szczególnie poezja, a wrodzone uzdolnienia aktorskie rokowały karierę na scenie. Studia przerwała okupacja hitlerowska. Aby uniknąć aresztowania, podjął pracę w kamieniołomie i w Zakładach Sodowych Solvay.

Latem 1938 r. po przeprowadzce do Krakowa z Wadowic młody Karol Wojtyła zamieszkał ze swoim ojcem przy ulicy Tynieckiej 10. Zajęli dwa pokoje z kuchnią w podpiwniczeniu budynku, w suterenie. Dom należał do młodszego brata matki Karola Wojtyły, Emilii z Kaczorowskich – Roberta Kaczorowskiego. Powstał w latach 20. XX wieku po przeprowadzce wuja Karola- Roberta z ulicy Zwierzynieckiej. 

W „katakumbach” u Wojtyły
Świadectwo ubóstwa studenta Karola

To surowe i bardzo ubogie miejsce stało się mieszkaniem dla Karola Wojtyły do roku 1944. Z bramy krakowskiego domu Wojtyłów do dziś roztacza się wspaniały widok na klasztor norbertanek i kościół na Salwatorze. Z kolei z okien domu położonego nad brzegiem Wisły rozciąga się po dziś dzień piękny widok na Wawel. 

W maju kwitną posadzone wzdłuż drogi kasztany, a podwórko wypełnia zapach bzów.
Do mieszkania wchodziło się z boku domu, ciemny korytarz dzielił mieszkanie na dwie części po jednej stronie znajdował się pokój Karola a za nim pokój jego ojca, po drugiej stronie łazienka i skromna kuchnia.

Kiedy wybuchła wojna Wojtyłowie uciekli z Krakowa na wschód. Gdy dowiedzieli się o agresji ZSRR na Polskę wrócili na Tyniecką.

Przyjaciele rodziny nazwali to mieszkanie "katakumbami" z racji na chłodu i wilgoci panujących wewnątrz. Odbywały się w nim rozmowy i dyskusje na tematy literackie i teatralne oraz próby spektakli, które wspólnie przygotowywali.

Karol często spotykał się tu z przyjaciółmi, zasłaniali okna żeby spotęgować klimat tego miejsca i do późnych godzin recytowali wiersze. Kiedy wszyscy wychodzili młody Karol Wojtyła kontynuował recytację a jego najwierniejszym słuchaczem był wtedy ojciec, który godzinami potrafił stać w drzwiach pokoju wsłuchując się w syna.

Ojciec Karola, emerytowany oficer wojskowy, zajmował się domem, a młody Karol całkowicie poświęcił się studiowaniu, twórczości poetyckiej i teatralnej oraz pogłębianiu swego życia duchowego pod kierownictwem Jana Tyranowskiego.

To z tego biednego mieszkania przy Tynieckiej podczas okupacji Karol Wojtyła wychodził codziennie w zwykłych drewniakach do pracy w odległych ok. godzinę drogi zakładach sodowych. Wojna odebrała Karolowi Wojtyle możliwość kontynuowania studiów, zaczął więc w 1940 roku pracować jako pracownik fizyczny w Zakładach Sodowychh Solvay. Początkowo od jesieni 1940 przez rok w kamieniołomie w Zakrzówku, a potem w oczyszczalni wody w Borku Fałęckim.

Dom- świadek burzliwych wydarzeń i życiowych decyzji

Dom ten był świadkiem bardzo wielu przykrych wydarzeń w życiu młodego Wojtyły. Zmęczone serce ojca z trudem nadążało za coraz to gorszymi informacjami. W 1940 roku ojciec poczuł się źle. Karol wezwał lekarza. To tu 18 lutego 1941 r. po powrocie z pracy w kamieniołomie na Zakrzówku, Karol znalazł ciało swojego ojca, który zmarł na atak serca. Po pogrzebie taty na Cmentarzu Rakowickim czasowo zamieszkał u rodziny Kydryńskich, przy ul. Felicjanek 10. 

 „Karol Wojtyła - Senior był człowiekiem wielkiej delikatności, głęboko religijnym – wspominał Juliusz Kydryński i jego siostra Maria z Kydryńskich Michałowska. – Z synem łączyła go głęboka przyjaźń. Podczas wojny zajmował się prowadzeniem domowego gospodarstwa. Bywało, że reperował synowi buty. Karol jr. pracował, robił zakupy, przynosił przydziałowe jedzenie, najczęściej był to groch. Mieszkali bardzo skromnie. W niedzielę  razem szli na Mszę św. o godz. 12. do kościoła  oo. Franciszkanów. W tym czasie Karol bardzo zaprzyjaźnił się z naszą rodziną. […]  Z ojcem byli u nas na wieczerzy wigilijnej 1940 roku”. Zima 1940/41 była surowa. Jan Paweł II pisze: „W roku 1941 zmarł mój Ojciec, a było to 18 lutego. Wróciłem z pracy do domu i zastałem Ojca martwego”. Siedział przy stole, na którym stała szklanka z niedopitą herbatą. Karol rozpłakał się: „nie było mnie przy śmierci matki, nie było mnie przy śmierci brata, nie było mnie przy śmierci ojca” - powiedział do Marii. Wspominał potem, że nigdy nie czuł się taki samotny. To był wielki wstrząs. Przybity nieszczęściem, skorzystał z zaproszenia rodziny Juliusza Kydryńskiego i zamieszkał u nich do jesieni 1941: „Właśnie w tym czasie rodzina Kydryńskich okazała mi wiele troskliwości, a ich przyjaźń była dla mnie ogromną pomocą. […] W trudnych latach wojny […] doznałem od ludzi wiele dobra. Mam tu na myśli w sposób szczególny rodzinę, czy nawet kilka rodzin, z którymi się zaznajomiłem w czasie okupacji”. (Jan Paweł II, „Dar i tajemnica”).  Z czasem krąg znajomych i przyjaciół poszerzał się.

 „Od dziecka lubiłem książki – wspominał Jan Paweł II w książce „Wstańcie, chodźmy”. „Do tradycji czytania wdrażał mnie mój ojciec. Siadał obok mnie i czytał mi całego Sienkiewicza i innych pisarzy polskich. Kiedy umarła matka, zostaliśmy we dwóch z ojcem. I o¬n nie przestawał zachęcać mnie do poznawania najbardziej wartościowej literatury. Nigdy też nie stawał na przeszkodzie mojemu zainteresowaniu teatrem. Gdyby nie wybuchła wojna i nie zmieniła się radykalnie sytuacja, to może perspektywy, jakie otwierały przede mną uniwersyteckie studia literatury polskiej, pociągnęłyby mnie bez reszty”.

Na Tyniecką wrócił latem tego roku i przyjął do siebie na mieszkanie przybyłego z Wadowic wraz z żoną znanego mu reżysera z Wadowic, Mieczysława Kotlarczyka - twórcę Teatru Rapsodycznego. odbywały się rozmowy i dyskusje na tematy literackie i teatralne oraz próby spektakli, które wspólnie przygotowywali. 

Suterena przy Tynieckiej w pewnym sensie uratowała życie przyszłemu papieżowi. Podczas masowych aresztowań młodych mężczyzn w Krakowie Karol Wojtyła cudem uniknął wywózki do Niemiec. Otóż 6 sierpnia 1944 r. esesmani przeprowadzili rewizję w całym domu, ale nie przyszło im do głowy, aby przeszukać suterenę. Podczas rewizji Karol stał cicho za drzwiami swojego mieszkania. 

Kiedy w stolicy wybuchło powstanie warszawskie, wieści o nim powodowały wzrost patriotycznych nastrojów w innych miastach Generalnego Gubernatorstwa. Niemcy obawiając się, że w Krakowie może dojść do próby zbrojnego wsparcia powstania warszawskiego, rozpoczęli w niedzielę 7 sierpnia 1944 roku akcję zatrzymywania wszystkich młodych mężczyzn. Rewizja nie ominęła domu przy ul. Tynieckiej 10, w którym od 1938 roku mieszkał Karol Wojtyła. Przyszły papież był wówczas klerykiem konspiracyjnego seminarium duchownego pod egidą abp. Adama Stefana Sapiehy, ale właśnie ze względu na utajnienie, alumni nie przebywali razem, tylko mieszkali i pracowali „na mieście", jedynie na zajęcia zachodzili do pałacu bądź do konspiracyjnych lokali. Ks. Mieczysław Maliński, również alumn seminarium wspomina, że tego dnia udało mu się uniknąć łapanki, ale do domu dobrnął z duszą na ramieniu dopiero w nocy. Martwił się o los Karola Wojtyły. Gdy stanął przed bramą rezydencji arcybiskupiej przy Franciszkańskiej 3, od razu zapytał Stanisława Starowieyskiego, późniejszego kolegę Karola ze studiów w Rzymie: „Wojtyła przyszedł?". Usłyszał w odpowiedzi: „Tak jest!". Okazało się, że Niemcy, przeszukując dom przy Tynieckiej, przeczesali parter i pierwsze piętro, lecz nie przyszło im do głowy, aby przeszukać suterenę. Podczas rewizji Karol stał cicho za drzwiami swojego mieszkanka. Rankiem udało mu się szczęśliwie przedostać do rezydencji arcybiskupa Adama Sapiehy, gdzie natychmiast otrzymał sutannę, która była dla niego i innych kleryków czymś na kształt „żelaznego listu”, „pancerza ochronnego".

Później, już jako młody alumn zakonspirowanego krakowskiego Seminarium Duchownego, na polecenie abpa księcia Adama Stefana Sapiehy, zamieszkał z kolegami w Pałacu Biskupów Krakowskich przy ul. Franciszkańskiej. 

Teraźniejszość

Dziś mieszkają tu trzy rodziny. Na samej górze mieszka ponad 90-letnia już pani Adamska,  która wg. relacji sąsiadów wszystko pamięta i mimo wieku ze szczegółami opowiada o młodym Wojtyle i jego ojcu.
Współcześnie na Tyniecką 10 trafia co prawda niewiele osób, choć od opiekunów domu można usłyszeć, że szczególnie w weekend przychodzą pojedyncze osoby, które tu zajrzą i robią sobie zdjęcia.

Trzeba przyznać, że dom Wojtyły w Krakowie przy Tynieckiej 10, jest dla Polaków jednym z mniej znanych miejsc związanych z osobą Jana Pawła II nie tylko w Krakowie.

Ten pierwszy krakowski adres Karola Wojtyły prawie w ogóle nie został szeroko opisany w opracowaniach naukowych, książkach, czy nawet mediach. Został wykorzystany do paru zdjęć w prasie, bądź też kilku ujęć w filmach o Papieżu Polaku.

Niezwykłym przeżyciem, którego doświadcza pielgrzymująca tu osoba jest doznanie pewnego rodzaju oczyszczenia. Patrząc bowiem na ten ubogi budynek, a dokładniej na zajmowaną przez Karola Wojtyłę wraz z ojcem lichą, zawilgoconą dwupokojową suterenę można doznać głębokiego przeżycia. Dom ten jest obrazem wielkiego ubóstwa, w jakim żył młody Wojtyła.

O pobycie tego niezwykłego mieszkańca w tym domu, domownika Wojtyły sprzed prawie 70 już lat, przypomina ozdobiona papieskim herbem tablica stojąca przed budynkiem, której napis głosi: „W tym domu w latach 1938-1944 mieszkał student Karol Wojtyła, późniejszy kardynał, metropolita krakowski, Ojciec Święty Jan Paweł II”.

Poza dużą tablicą, która wiosną z trudem przebija się wśród bujnej, okalającej dom zieleni, jest jeszcze jedna — mniejsza, metalowa. Wmurowano ją w ścianę domu tuż po wyborze kardynała Wojtyły na papieża.

Jan Paweł II przy Tynieckiej

Papież Jan Paweł II podczas swojej ósmej, ostatniej pielgrzymki do Polski w 2002 roku zmierzając do Tyńca zatrzymał się przy swoim mieszkaniu z okresu studiów. Został powitany przez mieszkańców domu, w którym spędził pierwsze lata pobytu w Krakowie. Od chłopca stojącego przed papamobile, z którego papież oglądał budynek i okolicę nad Wisłą otrzymał bukiet kwiatów. Mieszkańców domu papież obdarował różańcami.

W rozmowie ze świadkiem spotkania z papieżem przed budynkiem przy ulicy Tynieckiej dowiedzieliśmy się, że papież z dużym zaciekawieniem oglądał cały budynek, który został przystrojony na tę okazję we flagi Watykanu i Polski. Obecna mieszkanka przekazała, że papież wyglądał na smutnego, schorowanego. Zastanawiała się, co Ojciec Święty wnikliwie myślał spoglądając na ten swój stary, oczekujący na remont dom w Krakowie, jakie skojarzenia przychodziły mu wtedy na myśl. Za dużo pozytywnych chwil z tamtego okresu papież nie mógł sobie przypomnieć. Po prostu były to czasy smutków, wyrzeczeń i nieustannej walki o przeżycie.

Ks. Jan Kabziński, ekonom archidiecezji krakowskiej przypomniał, że Ojciec Święty Jan Paweł II „ze łzami w oczach popatrzył na dom, w którym mieszkał i w którym przeżył wielkie doświadczenie śmierci swojego ojca”. 

Krakowska Kuria miała życzenie aby powstał tutaj dom pamięci, mieszkanie pamięci z tamtych lat, co dziś się ziściło, bowiem funkcjonuje skromne Muzeum pierwszego krakowskiego adresu Wojtyły. 

Od czasu powrotu do Krakowa kard. Stanisława Dziwisza podjęto decyzję o wykupieniu części tego domu. Określono, że budynek ten powinien należeć do wszystkich i stać się miejscem refleksji dla tych, którzy chcą w jakiś sposób spotkać się z Ojcem Świętym Janem Pawłem II. Dom przez długi okres był w złym stanie technicznym. Zanim został udostępniony zwiedzającym został wyremontowany. Przede wszystkim wymieniono dach budynku, osuszono piwnicę, wyremontowano i wymalowano wnętrze suteren zajmowanych w czasie okupacji przez Wojtyłę, zmieniono tynki i elewację, oraz postawiono nowe ogrodzenie.
Dotychczas dom ten, oznakowany tablicą informacyjną, był dostępny tylko z zewnątrz. Obecnie znajduje się tam ogólnodostępna izba pamięci poświęcona młodemu Wojtyle - Ojcu Świętemu Janowi Pawłowi II.

W domu Wojtyłów przy ul. Tynieckiej znajduje się skromne Muzeum czasów studenckich Karola Wojtyły, stanowiące oddział Muzeum Archidiecezjalnego w Krakowie. Otwarto je po generalnym remoncie w 94. rocznicę urodzin papieża, tj. 18.05.2014 r. Czynne jest od wtorku do soboty od godz.10.00 do 14.00.

    



Autor: RJ/fra3.pl
Źródło: Franciszkanska3.pl

Święty Jan Paweł II Papież

Brak komentarzy