Procesja św. Stanisława z Wawelu na SkałkęKilka tysięcy wiernych przeszło w niedzielę 12 maja w Krakowie w uroczystej procesji ku czci św. Stanisława, patrona Polski i archidiecezji krakowskiej na Skałkę. Tam przy Ołtarzu Trzech Tysiącleci Mszy św. przewodniczył abp John Myers z USA, a homilię w języku polskim wygłosił prefekt Kongregacji Nauki Wiary abp Gerhard Ludwig Müller.

Procesja wyruszyła z Wawelu przy uroczystym biciu dzwonu Zygmunta. W procesji niesione były relikwie świętych i błogosławionych archidiecezji krakowskiej, m. in. św. Stanisława, św. Brata Alberta, św. Faustyny i św. Jacka oraz bł. Jana Pawła II, oraz przywiezione przez Prymasa Polski relikwie św. Wojciecha.
W uroczystościach uczestniczyli hierarchowie z Polski i zagranicy, przedstawiciele władz miasta i Małopolski, politycy, przedstawiciele uczelni wyższych, wojska, członkowie krakowskich bractw i stowarzyszeń, a także mieszkańcy Krakowa i turyści.
Mszy św. na dziedzińcu klasztoru paulinów na Skałce, przy ołtarzu Trzech Tysiącleci przewodniczył abp John J. Myers, metropolita Newark w Stanach Zjednoczonych, a homilię wygłosił abp Gerhard Ludwig Müller, prefekt Kongregacji Nauki Wiary. W uroczystościach uczestniczyli kardynałowie Franciszek Macharski, Kazimierz Nycz, Marian Jaworski, Henryk Gulbinowicz, obecny był abp Celestino Migliore, Nuncjusz Apostolski w Polsce, abp Józef Kowalczyk, prymas Polski, metropolita lwowski abp Mieczysław Mokrzycki, abp Stanisław Budzik, metropolita lubelski, abp Zygmunt Zimowski, przewodniczący Papieskiej Rady ds. Duszpasterstwa Służby Zdrowia i Chorych, a także biskupi z diecezji z całej Polski i zagranicy m. in. z Afryki Południowej.
Witając wszystkich zgromadzonych kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski powiedział, że męczeńska śmierć św. Stanisława przyniosła obfity plon wiary, nadziei i miłości. Podkreślił też, że św. Stanisław upomniał się o człowieka, o sprawiedliwość, o zachowanie prawa Bożego. „Uczynił to w odległym roku 1079, na początku drugiego stulecia zakorzeniania się Ewangelii i Kościoła na polskiej ziemi. Słusznie święty biskup Stanisław stał się patronem ładu moralnego w naszej Ojczyźnie” - mówił hierarcha. „Jego postawa, przypieczętowana krwią, przemawia również do naszego pokolenia” - dodał.
Kard. Dziwisz zwrócił uwagę na to, że dzisiejszej święto obchodzone jest w ramach Roku Wiary, ogłoszonego jeszcze przez Ojca Świętego Benedykta XVI. „W obliczu słabnących sił postanowił służyć Kościołowi swoją modlitwą, milczeniem i cierpieniem. Jesteśmy mu za to szczerze wdzięczni, także za jego życzliwość dla Polski, za beatyfikację Jana Pawła II i wypowiedzi w języku polskim” - powiedział kardynał. „Radujemy się równocześnie z pontyfikatu Papieża Franciszka, który zdobywa sobie ludzkie serca, również w Polsce, swoją pokorą, ubogim i prostym stylem życia. Zapewniamy go o naszej wierności i miłości” - mówił.
Zdaniem kard. Dziwisza św. Stanisław uczy nas jedności i ofiarności, gotowości oddania życia za słuszną sprawę, w obronie człowieka i wartości moralnych, stanowiących fundament życia osobistego i społecznego. „Święty biskup i męczennik nie stracił życia. On uczynił ze swego życia dar, na wzór swego Mistrza i Dobrego Pasterza, który dał swoje życie, abyśmy my mieli życie, i mieli je w obfitości” - podkreślił hierarcha.
W homilii wygłoszonej w języku polskim, abp Gerhard Ludwig Müller podkreślił, że na polskiej ziemi odczytywał swoje powołanie św. Stanisław, wzrastał, uczył się miłości do Boga i ludzi, tu podejmował coraz to nowe zadania, jakie w Kościele wyznaczał mu Chrystus. „Żył Ewangelią i odważnie ją głosił, „nastając w porę i nie w porę”. Był radykalny, bo przecież „trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” - mówił hierarcha.
Zdaniem arcybiskupa z dziedzictwa męczeńskiej krwi bp. Stanisława wzrastali w dziejach Polski kolejni pasterze - dobrzy Świadkowie Zmartwychwstałego: bł. Wincenty Kadłubek, św. Jan Kanty, św. Andrzej Bobola, Męczennicy z Pratulina, św. Maksymilian Maria Kolbe, bł. Michał Kozal, grupa Stu Ośmiu Błogosławionych Męczenników ostatniej wojny, bł. ksiądz Jerzy Popiełuszko i wielu innych. „Nie można w tym miejscu nie wspomnieć jeszcze jednego świadka wiary naszych czasów – bł. Jana Pawła II” - powiedział abp Müller. „Kościele Krakowski i Kościele Polski, przyjmij dziś na nowo słowa wdzięczności za dar tego Wielkiego Papieża – dar dla Kościoła na świecie i dla świata całego! Niech Bóg będzie dziś uwielbiony w tych wszystkich naszych braciach i siostrach związanych z polską ziemią, którzy cieszą się chwałą ołtarzy” - podkreślił.
Według prefekta Kongregacji Nauki Wiary mocą św. Stanisława była jego dojrzała wiara i miłość do Boga. „W Roku Wiary chcemy więc zachwycić się wiarą św. Biskupa Stanisława i z niej obficie czerpać” - powiedział. Dodał także, że Kościół w Polsce czci św. Stanisława jako patrona ładu moralnego. „Jakże bardzo potrzeba w dzisiejszym świecie przywrócenia i ugruntowywania tego ładu. Jakżeż wiele trzeba zrobić w tej dziedzinie, by przywrócić człowiekowi należne mu miejsce, by człowiek zachował swą godność, by usłyszał w swym sercu na nowo Boże wezwanie do świętości” - zwrócił uwagę hierarcha.
„Jakżeż bardzo trzeba naśladować dziś św. bp. Stanisława w jego odwadze. Nie można już dzisiaj chować głowy w piasek. Miłość do Boga musi motywować nas do odwagi i świadectwa życia. Dzisiejsi uczniowie Dobrego Pasterza nie mogą nie słuchać Go i wędrować za kimś innym” - zaznaczył duchowny.
„Wpatrując się w naszego Patrona rozumiemy, że nie wolno wstydzić się krzyża, nie wolno patrzeć bezczynnie jak Chrystus jest obrażany, nie wolno zgodzić się na odrzucenie Boga, nie wolno zgodzić się na zamknięcie wiary w tak zwanej „dziedzinie prywatności”! - apelował hierarcha.
„Dzisiaj trzeba z mocą wyznawać wiarę! Dzisiaj nie wystarczy już nie zabieranie głosu. Uczniowie Dobrego Pasterza, podnieście głowy! Mówcie z mocą dzisiejszemu światu o Bożej Obecności i zbawczej miłości wobec każdego człowieka! Brońcie z mocą prawa Boga do człowieka, który jest Jego stworzeniem” - wzywał arcybiskup.
„Wołam tu, w Krakowie za Janem Pawłem II: „Nie lękajcie się, otwórzcie, otwórzcie na oścież drzwi Chrystusowi. […] Pozwólcie Chrystusowi mówić do człowieka! On jeden ma słowa życia, tak, życia wiecznego” - podkreślił.
Hierarcha zaznaczył, że trzeba dziś odwagi w przyznaniu się do Kościoła, który jest jeden, święty, powszechny i apostolski, który jest piękny i który jest naszym domem. „Nie dajmy sobie wmówić, że Kościół nie jest potrzebny, że Kościół to obca rzeczywistość, że Kościół nie nadąża za współczesnością. Wspólnie stanowimy Kościół, a jego Głową jest sam Chrystus” - wyjaśniał abp Müller. „Wołam wraz z Janem Pawłem II do każdego z synów i córek polskiej ziemi: „Proszę was […], abyście zachowali wierność Chrystusowi, Jego Krzyżowi, Kościołowi i jego pasterzom. Proszę, abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa; co czasem może aż zagrażać jego egzystencji i dobru wspólnemu, co może umniejszać jego wkład do wspólnego skarbca ludzkości, narodów chrześcijańskich, Chrystusowego Kościoła” - wzywał prefekt watykańskiej Kongregacji Nauki Wiary.
Na zakończenie Mszy św. do zgromadzonych zwrócił się abp John Myers z USA, metropolita Newark. „Doceniam to, że wasz kraj, pomimo wielu trudności, w tym spowodowanych wojnami, pozostaje wierny Chrystusowi. Jestem dumny z waszej wiary i z tego, że należymy wspólnie do jednego Kościoła” - mówił hierarcha. Dodał, że jest pod wielkim wrażeniem religijnego charakteru tego kraju i mocnych, polskich rodzin.
Tegoroczne krakowskie uroczystości ku czci św. Stanisława odbywały się z intencją, aby gorliwe zaangażowanie w dzieło nowej ewangelizacji przenikało życie parafialne, społeczne i polityczne. Były także okazją do modlitwy o kanonizację Jana Pawła II i podziękowaniem za owoce peregrynacji w archidiecezji krakowskiej Obrazu Jezusa Miłosiernego oraz relikwii św. Faustyny i bł. Jana Pawła II.
Tradycja procesji z relikwiami św. Stanisława sięga średniowiecza. Pierwsza procesja odbyła się po kanonizacji biskupa Stanisława w 1253 roku. Św. Stanisław ze Szczepanowa był biskupem krakowskim. Według przekazów kronikarzy zginął w Krakowie na Skałce w 1079 roku z rąk króla Bolesława Śmiałego.
W ciągu wieków utrwalił się zwyczaj przejścia z relikwiami Świętego w niedzielę po 8 maja, czyli w oktawę uroczystości patronalnej św. Stanisława.
Św. Stanisław jest głównym patronem Polski i archidiecezji krakowskiej.

www.ekai.pl